NEST-CO TO TAKIEGO?

NEST jest programem pomocy psychologicznej dla dorosłych,którzy doświadczyli różnego rodzaju urazów i strat.Nazwa programu to akronim wyrażenia „New Experience for Survivors of Trauma”-„nowe doświadczenie dla osób,które przeżyly uraz”,czyli osób,które dosłownie… ocalały.

birds-nest (3)

NEST (gniazdo)jest metaforą środowiska,w którym rozwija się ten proces,czyli metaforą dla grupy terapeutycznej.Składa się ona zwykle z 4 do 7 osób.Zazwyczaj też osoby te siedzą podczas zajęć w kręgu,co przypomina kolisty kształt gniazda czy ułożenie jajek w gnieździe. Taki układ jest najlepszy dla relacji grupowych.Koncepcja gniazda sugeruje przytulność, ciepło i bezpieczeństwo.A bezpieczeństwo jest sprawą numer jeden dla tych,którzy w przeszłości doświadczyli zaniedbania,przemocy,cierpienia i śmierci.

Tak jak młode ptaki zostają w gnieździe tylko przez określony czas tak też i NEST  trwa tylko określony czas – zazwyczaj 9 miesięcy.Potem przez rok odbędą się jeszcze 3 sesje uzupełniające.Każda sesja ma ściśle określony temat i proponuje członkom grupy wykonanie szczegółowych zadań.Każda sesja opiera się także na doświadczeniu sesji poprzednich.

Przechodzenie przez poszczegółne etapy programu NEST przypomina podróż,bo tak jak w większości podróży do nieznanych miejsc,tak i w tej podróży pojawia się w trakcie wiele wyzwań i różnych napięć.Po zakończeniu procesu grupowego każdy kontynuuje tę podróż dalej,ale już na własną rękę.

***

Bardzo się cieszę,że odkryłam program NEST. Informacje o szkoleniu dotarły do mnie dosyć nietypowo. Znalazłam w internecie nowo ukazujące się pismo „Zbliżenia” i zamówiłam kilka jego  numerów.Zaraz wkrótce  dostałam mailem informację o tym szkoleniu. Ponieważ jednak od jakiegoś czasu nie wierzę w przypadki,dlatego spostrzegam tę sytuację nie tylko jako odpowiedź na moje dotychczasowe pytanie  – ”Co zrobić,aby skuteczniej pomagać polonii w emigracyjnej rzeczywistości?” ale także jako zaproszenie  do zweryfikowania swojej dotychczasowej pracy nad sobą.Ostatecznie osobowość terapeuty to podstawowe narzędzie pomagania.Zawsze o tym wiedziałam,jednak zaproponowana w przypadku NEST dwutorowość szkolenia (teoria i praca własna)pozwoliły mi przypomnieć  i potwierdzić tę istotną prawdę.

Tak się bowiem składa,że od 2007 roku,po dwudziestu latach pracy w Polsce , początkowo w Ośrodku Terapii Nerwic,a potem w Poradni Terapii Uzależnień i Współuzależnień w znalazłam się na emigracji.Wraz z moim pobytem w Wielkiej Brytanii  zmieniła się jednak grupa osób,które stały się adresatem pomocy przeze mnie udzielanej. Jakkolwiek były to nadal osoby polskojęzyczne, także kobiety – bo to właśnie  głównie z kobietami pracowałam tuż przed wyjazdem prowadząc przez kilkanaście lat grupy dla współuzależnionych pozostających w związkach z alkoholikami – to teraz trafiały do mnie zwykle kobiety w wieku 30-40 lat,w większości pochodzące z rodzin dysfunkcyjnych,które mając doświadczenia zranień w dzieciństwie (zaniedbanie czy przemoc w domu,molestowanie seksualne,rozstanie rodziców poprzez rozwód czy śmierć rodzica itp.) odtwarzały dynamikę swoich rodzin w tworzonych przez siebie związkach z trudnymi mężczyznami,często innych kultur i wyznań.

Niejednokrotnie także rozmiary i waga spraw,którymi przyszło mi się zajmować przerastały moje doświadczenie.Mimo to,że miałam kontakt z osobami,które także zajmują się pomaganiem,to był on dosyć sporadyczny i nie zawsze dawał mi  tę możliwość ,aby tak jak kiedyś w Polsce omawiać kwestie,które mnie nurtowały poprzez regularne spotkania zespołu.Te wszystkie okoliczności uruchomiły  potrzebę szukania miejsca oraz możliwości, aby być stale w zespole i poddawać regularnej superwizji swoje oddziaływania terapeutyczne.

Zawodowo – nadal najchętniej pracuję w grupach,a okazuje się,że interakcje powstające w grupach są dodatkowymi zasobami terapeutycznymi w programie NEST. Cenne wydaje się tutaj także strukturalizowanie terapii,bo gdy zwykle kiedyś,w przeszłości poszczególne osoby  doświadczały notorycznego chaosu i braku porządku – to dziś pojawia się u nich właśnie ta potrzeba wprowadzania harmonii i jasności.

Ponieważ u podstaw NEST leży założenie,że problemy psychiczne są odzwierciedleniem podświadomych konfliktów spowodowanych wcześniej przeżytymi urazami  dlatego korzysta się także w programie z omawiania treści snów jako tego „zapomnianego języka podświadomości” (Marie-Louise von France). Zawsze wcześniej podczas pracy własnej jak i w terapii pacjenów lubiłam korzystać z informacji jakie niesie o problemach sen. Dlaczego? C.G.Jung mawiał- ”ci, którzy podejmują trud zrozumienia symboliki snów,znajdują w nich najbardziej interesujące informacje.To prawda,że rezultaty niewiele mają wspólnego z takimi przyziemnymi sprawami jak robienie sprawunków i sprzedawanie. Ale nasze interesy nie mogą w pełni wyjaśnić sensu naszego życia,ani też konto w banku nie zaspokoi głębokiego pragnienia ludzkiego serca.”

Dodakowo też terapia ta czerpie z podejść behawioralno-poznawczego i psychodynamicz-nego, które są mi  znajome i bliskie….Czego chcieć więcej…? Tylko dziękować twórcom NEST,którzy szkolili się i współpracowali z Philipem Ney’em,kanadyjskim psychogiem i psychiatrą dziecięcym za stworzenie tak bardzo pomocnego programu do pracy nad kwestiami egzystencjalnymi i duchowymi

Tu znajdziesz więcej: https://www.nest-terapia.eu/

AS

Ten wpis został opublikowany w kategorii PRACA NAD SOBĄ i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *