Miesięczne archiwum: Lipiec 2015

STATEK ZWANY UZDROWIENIEM

Mam na imię Paweł i właśnie mija dziewięć miesięcy od czasu, kiedy niezno-śne prądy życia zepchnęły moją łódkę istnienia na mieliznę. Zanim się tam znalazłem, wichry życia szargały mną bez litości a kursy, które obierałem, miały swój azymut nakierowany niejednokrotnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Z MOJEGO OKNA | Otagowano , , , | Dodaj komentarz