ŁZA

12217

Bólu zabłąkany w głowie

powiedz mi tułaczowi

gdzie cię szukać w sobie

zapłakać jedną łzą

co spłynie jak perła

po policzku zimnym

i przypomni mi jeszcze

że nie jestem inny

że mam swe miejsce

w kosmosie

mały pyłek

jak ta łezka przy nosie

daj wypłakać te lata pokuty

solą na ustach spierzchłych

smakiem niepospolitym

lżej na pustej duszy

po tylu latach ma łza

na policzku się puszy

słona jest i szczera

tak – smakuję ją językiem

na tu i teraz

 

Leszek K.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii WIERSZOWISKO i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *